Nie możesz znaleźć pracy? Być może masz zbyt wysokie kwalifikacje?

     

Opublikowany: 2012/07/29

Czy zbyt wysokie kwalifikacyjne w niektórych przypadkach mogą przeszkadzać w zdobyciu nowej pracy? Podczas aplikacji na jakie stanowiska ten problem się pojawia? Odpowiedzi na powyższe pytania udzieli Kamil Nowak, doradca HR w SmakPracy.pl.

Problem zgłoszony przez jednego z użytkowników portalu Smak Pracy: Mam spore doświadczenie w zawodzie, niezbędną wiedzę, która umożliwia mi podejmowanie stosownych działań w wyniku napotkanych problemów. Dodatkowo posiadam kilka wartościowych cech, jak: lojalność, pasja, dużą motywację do działania i inne. Jestem aktywny w pracy jak i poza nią – aktywnie spędzam czas na siłowni, biegam, wspinam się oraz poszerzam wiedzę z zakresu własnej branży poprzez pisanie artykułów do gazet. W związku z kryzysem chce przekwalifikować się i (niestety) podjąć pracę na niższym szczeblu. Gdy wysyłam swoje CV w którym są ujęte wszystkie powyższe rzeczy, to czy to może utrudnić mi zdobycie takiej pracy? Zauważyłem, że otrzymuję mało zaproszeń na rozmowy kwalifikacyjne.

W cytowanym wyżej fragmencie zostały poruszone dwa problemy. Pierwszy, to kwestia związana z cofaniem się w rozwoju ścieżki kariery, a drugi – bardziej zauważalny, to kwestia tego, że pracodawcy niechętnie zatrudniają osoby z większym doświadczeniem od swojego.

Jeżeli podejmiesz decyzję o zmianie profilu stanowiska i ta funkcja będzie znacząco odbiegać od dotychczasowej, to pracodawca może zwyczajnie nie chcieć przyjąć takiego pracownika. Czym jest to uwarunkowane? Tym, że pracownika, który jest doświadczony w jednej branży (zdobywał wiedzę przez wiele lat), może być ciężko nauczyć czegoś zupełnie nowego. Zgodnie z powiedzeniem, że starego psa ciężko nauczyć nowych sztuczek, będzie miało to tutaj swoje odniesienie. Decyzja o przeszkoleniu pracownika wiąże się również z tym, że taką osobę należy przeszkolić, nauczyć wykonywać dane czynności potrzebna na danym stanowisku, czyli krótko mówiąc – zapłacić za szkolenie. Dodatkowe wydatki często odstraszają przyszłego pracodawcę, ze względu na to, że nie posiada on gwarancji, że taka osoba szybko przyswoi przekazaną wiedzę i zacznie „zarabiać” na siebie.

Druga kwestia. Czy zatrudnisz pracownika lepszego od siebie? Posiadającego wyższe kwalifikacje, dłuższy staż pracy w danej branży oraz bardziej rozbudowaną siatkę klientów? Raczej nie! Tak samo robią pracodawcy. Jeżeli będzie to mała lub średnia firma, w której pracuje tylko kilku pracowników to prawdopodobieństwo, że szef zatrudni lepszego od siebie jest bardzo małe (lub zerowe). Częściej wybierze osobę dobrą, doświadczoną ale na pewno nie lepszą od siebie. Gdy składamy aplikację do dużej firmy (międzynarodowej) tam decyzję o przyjęciu najprawdopodobniej będą podjęte przez osoby z najwyższego szczebla menedżerskiego, więc tutaj będziemy mieli większe szanse przyjęcia.

Podsumowując. Kwestia wysokich kwalifikacyjni nie jest łatwym tematem. Do każdego z przypadków, należy podchodzić z osobnym scenariuszem, który nie zawsze wydaje się być łatwy.

Kamil Nowak

smakpracy.pl